Rabat i Mdina oraz Muzeum Lotnictwa w Ta’Qali.

Rabat i Mdina.

Mdina do czasów przybycia Zakonu Szpitalników, Wielkiego Oblężenia i budowy Valetty pozostawała stolicą Malty. Miasto zachowało swój średniowieczny układ, dzięki czemu jest niesamowicie klimatyczne. Do dziś żyje w nim ok. 300 mieszkańców, a codziennie odwiedzają je też tłumy turystów. Mdinę docenili również twórcy serialu Gra o Tron i wykorzystali jej plenery, osadzając w niej serialową Królewską Przystań.

Mdina Rabat
Brama do Mdiny, przez którą przechodził Ned Stark.

Nim jednak zagłębiliśmy się w średniowieczny labirynt uliczek, udaliśmy się dokładnie w przeciwną od murów Mdiny stronę, czyli do Rabatu. Naszym pierwszym celem był Domus Romanus. Tam wykorzystaliśmy Malta Pass na darmowe  wejście. Na miejscu był kategoryczny zakaz robienia zdjęć. W skrócie: miejsce to jest ruinami domu bogatego obywatela rzymskiego z czasów wczesnego cesarstwa, ze świetnie zachowanymi mozaikami podłogowymi. Znaleziono tam też kolekcję pomników i rzeźb domowych i różnych sprzętów. Ogólnie obiekt jest ciekawy, ponieważ poza nim brak jest zabytków z okresu rzymskiego na Malcie. Kolejnym naszym celem miały być katakumby św. Agaty z kolorowymi freskami. Niestety, tego dnia były zamknięte.
W ramach rekompensaty wybraliśmy się do katakumby św. Pawła. Według przewodnika są one nieco mniej imponujące, ale i tak świetnie dają pogląd na to, jak wyglądały tego typu obiekty na Malcie.

rabat mdina
Wnętrze katakumb pod kościołem św. Pawła. W pierwszych wiekach Chrześcijaństwa wierni gromadzili się tam, by odprawiać msze. Grzebano tam też ludzi. W czasie II Wojny Światowej katakumby stanowiły schrony.

Mdina kojarzy się nam dziś nas spokojem swoich uliczek. Spacer nimi był prawdziwą przyjemnością, pozwalająca odpocząć od zgiełku innych maltańskich miast. Uliczki są tam bardzo wąskie, a mimo sporej ilości turystów, nie rzucają się oni jednak w oczy.

rabat mdina malta

rabat mdina malta

rabat mdina maltaMdina ma do zaoferowania kilka ważnych zabytków, jak choćby Katedrę, kościół i muzeum Karmelitów oraz liczne pałace. Warto też wstąpić do Muzeum Historii Naturalnej,  mieszczące się w Pałacu Vilhena. Żałujemy, że nie odwiedziliśmy Mdiny i Rabatu wieczorem. Wyjątkowy klimat i plenery fotograficzne gwarantowane! Jeżeli chodzi o punkty z jedzeniem oczywiście polecamy słynne w Rabacie Crystal Palace (Triq san Pawl, od strony Mdiny). Serwują tam podobno najlepsze na Malcie pastizzi: niesamowicie puszyste, ze świeżutkim nadzieniem. Położona w okolicy  knajpka Ta’Doni też nie ustępuje jakością wspomnianemu wyżej miejscu.

mdina rabat malta
Z murów Mdiny roztacza się wspaniała panorama na całą Maltę- na zdjęciu zbliżenie na miasto Mosta, w którym znajduje się katedra z jedną z największych kopuł w Europie.

Muzeum Lotnictwa.

ta qali muzeum lotnictwa
W jednym z hangarów znajduję się unikatowy Fiat G91 (na zdjęciu u góry, po prawej).

Malta w czasie II Wojny Światowej pełniła rolę lądowego lotniskowca i tradycje okołolotnicze ma mocne. Hangary, w których mieści się muzeum ulokowane są w miejscowości Ta’Qali, którą wielu kojarzy ze Stadionem Narodowym i zakładami produkującymi oryginalne wyroby szklane. Jednak o położeniu muzeum prawie nic nie było dla nas wiadomo. Wysiedliśmy przy głównej drodze do Rabatu i próbowaliśmy pytać o to miejsce przechodniów. Ludzie jednak przyjeżdżają tam przede wszystkim  po zakup szklanych pamiątek, a nie po to, by oglądać samoloty. Po dłuższym spacerze w końcu trafiliśmy na właściwą drogę. Odnaleźliśmy ją na palcu parkingowym z przystankiem w centrum Ta’Qali. Stamtąd udaliśmy się najpierw prosto- ulicą wzdłuż sklepów ze szkłem- (tamtędy najlepiej, nie należy iść drogą główną, którą przejeżdżają autobusy), a po dojściu do rozwidlenia skręciliśmy w lewo. Tam pojawiły się pierwsze sensowne drogowskazy. Hangary były widoczne już na wysokości małej manufaktury o wdzięcznej nazwie “Phoenician blowjobers”. Stamtąd było już łatwo. Muzeum stanowią dwa hangary. Jeden obejmuje kolekcję poświęconą czasom powojennym m.in.: silnikom, ale znajdują się tam też remontowane zasoby. Drugi jest w całości poświęcony eksponatom z II Wojny Światowej. Mieliśmy okazję zobaczyć Meteora, Vampire’a  i Fiata GR91.

ta'qali aviation museum
Hawker Hunter
ta'qali muzeum lotnicywa malta
Symulator lotów.

Wokół wyeksponowane było trochę silników, śmigłowców i tego, nad czym wolontariusze skupieni wokół muzeum pracowali. Były liczne makiety z kolekcjami modelarskimi i obrazy olejne ze scenami lotniczymi.

ta'qali aviation muzeum muzeum lotnictwaW drugim hangarze znajdowała się ekspozycja, której ozdobą był Spitfire EN199, biorący udział w operacji sycylijskiej, był też Hawker Hurricane wyłowiony z okolic Blue Groto i przywrócony do stanu muzealnego. W tym hangarze obejrzeliśmy filmy i prezentacje związane z obroną Malty przed inwazją włosko – niemiecką. Był to dla Maltańczyków heroiczny, ale i trudny wycinek dziejów. Eksponatów- choćby w porównaniu z krakowskim Muzeum Lotnictwa i Astronautyki- jest malutko, ale warto wstąpić. Miejsce to stanowi niezłą chrapkę dla miłośników lotnictwa.

ta'qali muzeum lotnictwa malta
W muzeum istnieje też możliwość wejścia do kabiny pilota i przyjrzeniu się szczegółom jej wnętrza.