Lengarica- gorące źródła i okolica.

Aby dostać się do albańskiego parku narodowego Bredhi i Hotovës – Dangëlli, którego kanion Lengarica wraz z gorącymi źródłami jest częścią- trzeba najpierw pojechać do miejscowości Përmet. Samo miasteczko ze swoją górniczą przeszłością jest słabo interesujące, ale za to rozpościera

Dhermi i Qeparo.

widok ogólny na starą część Dhermi

Jak zapewne zauważyliście, naszej podróży po Albanii nie towarzyszyła ładna pogoda. Niestety, przez większość czasu było zimno i padał deszcz. To właśnie ona była głównym architektem naszego planu na wędrowanie po tym bałkańskim kraju. Szukając odrobiny ciepła postanowiliśmy udać się

Pustec nad jeziorem Prespa.

pustec nad jeziorem prespa

Dokładnie jestem w stanie przypomnieć sobie wszystkie emocje znad jeziora Prespa. Uczucie bycia mile widzianym gościem, kiedy siedzieliśmy w rozlatującym się busie, a jakaś starowinka trzymała mnie całą drogę za ramię i słysząc nasz słowiańsko-brzmiący język spekulowała z innymi pasażerami,

Korcza i mityczne Voskopoje.

Z okolic Beratu przenieśliśmy się na wschód Albanii: do miasta Korcza i w jego najbliższe otoczenie. Drogą nieco okrężną, bo przez hałaśliwy i lekko odstraszający Elbasan, gdzie najpierw próbowano nam- plecakowiczom- sprzedać materac na małżeńskie łoże, lecz potem szczęśliwie odnaleźliśmy

Berat wizyty wart.

Gdy chcieliśmy wreszcie odpocząć od deszczu i zimna padło na Berat. Cały szereg ludzi nazywa go najurokliwszym w całej Albanii, więc po prostu musieliśmy go zobaczyć i sprawdzić, ile w tych stwierdzeniach kryje się prawdy. I wiecie co? Nie ma

Kruja i jej pan Skanderbeg.

zamek w Kruja Albania

Kruja to maleńkie, liczące zaledwie 15.000 mieszkańców miasteczko, jednak w kontekście historii Albanii jest jednym z tych na topie. Przez długie lata była stolicą tego kraju. Chwały dodały Kruji bohaterskie i nieustępliwe boje z imperium osmańskim. Organizatorem i przywódcą osławionych

Vermosh na albańskich peryferiach.

Wpis ten zrodził się i z ciekawości, i z żarliwego buntu. Buntu przeciwko tunelowemu spojrzeniu na Albanię: że tylko Durres, tylko Ksamil, że tylko Saranda! Był też sprzeciw dla patrzenia na wszystko przez pryzmat kasy. Tyczy się to pazernych górali,