Gjirokastra taka piękna?

Gjirokastra- jedno z ciekawszych i drugie obok Beratu miasto w Albanii wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To ono było naszym ostatnim przystankiem po kilkutygodniowej wędrówce poprzez to bałkańskie państwo. Gjirokastra jest rozsławiona wszem i wobec i do odwiedzin tam nie trzeba turystów specjalnie namawiać. Dziś postaramy się Wam przybliżyć nie tyle praktyczny sposób na…

Read more

Lengarica- gorące źródła i okolica.

Aby dostać się do albańskiego parku narodowego Bredhi i Hotovës – Dangëlli, którego kanion Lengarica wraz z gorącymi źródłami jest częścią- trzeba najpierw pojechać do miejscowości Përmet. Samo miasteczko ze swoją górniczą przeszłością jest słabo interesujące, ale za to rozpościera się w niesamowicie malowniczej dolinie rzeki Vjosy. Wiedzeni obietnicą relaksu na łonie cudnej natury podążajcie…

Read more

Dhermi i Qeparo.

Jak zapewne zauważyliście, naszej podróży po Albanii nie towarzyszyła ładna pogoda. Niestety, przez większość czasu było zimno i padał deszcz. To właśnie ona była głównym architektem naszego planu na wędrowanie po tym bałkańskim kraju. Szukając odrobiny ciepła postanowiliśmy udać się na wybrzeże. Zdecydowaliśmy się na małą, nadmorską miejscowość – Dhermi. Podczas drogi niejednokrotnie szukaliśmy inspiracji…

Read more

Pustec nad jeziorem Prespa.

Dokładnie jestem w stanie przypomnieć sobie wszystkie emocje znad jeziora Prespa. Uczucie bycia mile widzianym gościem, kiedy siedzieliśmy w rozlatującym się busie, a jakaś starowinka trzymała mnie całą drogę za ramię i słysząc nasz słowiańsko-brzmiący język spekulowała z innymi pasażerami, że z pewnością jesteśmy „rusami”. Przypominam sobie zachwyt ciszą, potem zmęczenie upierdliwym wiatrem próbującym położyć…

Read more

Korcza i mityczne Voskopoje.

Z okolic Beratu przenieśliśmy się na wschód Albanii: do miasta Korcza i w jego najbliższe otoczenie. Drogą nieco okrężną, bo przez hałaśliwy i lekko odstraszający Elbasan, gdzie najpierw próbowano nam- plecakowiczom- sprzedać materac na małżeńskie łoże, lecz potem szczęśliwie odnaleźliśmy się w tłumie z pewnym kierowcą, który w cenie biletu autobusowego zabrał nas wprost do…

Read more

Osum- kanion deszczem i bektaszyckim bimbrem skropiony.

Nad kanionem Osum lało wprost diabelsko, a my wyściubialiśmy sine nosy spod przemoczonych peleryn sprawdzając, czy aby ta przerwa w chmurach może zapowiadać- choćby maciupeńkie- okno pogodowe. Zbocza wzgórz zasnute były woalem unoszącej się wilgoci, a z samego kanionu podnosiły się kłęby mgły. Przełom rzeczny zdawał się oddychać ciężkimi i leniwymi westchnieniami z pary wodnej….

Read more

Berat wizyty wart.

Gdy chcieliśmy wreszcie odpocząć od deszczu i zimna padło na Berat. Cały szereg ludzi nazywa go najurokliwszym w całej Albanii, więc po prostu musieliśmy go zobaczyć i sprawdzić, ile w tych stwierdzeniach kryje się prawdy. I wiecie co? Nie ma w owych zachwytach najmniejszej przesady. Zapraszamy w krótką, wirtualną podróż po historycznym i brukowanym kamieniem…

Read more

Kruja i jej pan Skanderbeg.

Kruja to maleńkie, liczące zaledwie 15.000 mieszkańców miasteczko, jednak w kontekście historii Albanii jest jednym z tych na topie. Przez długie lata była stolicą tego kraju. Chwały dodały Kruji bohaterskie i nieustępliwe boje z imperium osmańskim. Organizatorem i przywódcą osławionych walk był jeden z najbardziej wyrazistych, ale równocześnie ciągle tajemniczych bohaterów średniowiecza- Jerzy Kastriota, czyli…

Read more