Indonezja - Sulawesi

Lore Lindu – trekking przez d偶ungl臋 na Sulawesi.

Lore Lindu jest jednym z wi臋kszych park贸w narodowych na Sulawesi. Jest po艂o偶ony niedaleko g艂贸wnego szlaku z po艂udnia na p贸艂noc tej indonezyjskiej wyspy. Trasa ta jest bogata w atrakcje i przemierzana jest przez licznych tramp贸w. Mimo tak dogodnego po艂o偶enia Lore Lindu natomiast, mimo 偶e znajduje si臋 w pobli偶u, wcale nie jest 艂atwo dost臋pny i odwiedza go rocznie tylko oko艂o 3000 os贸b. Dlaczego tak si臋 dzieje? Pierwszym powodem s膮 g贸ry poro艣ni臋te tropikaln膮 d偶ungl膮 g贸rsk膮.

Podr贸偶 do Lore Lindu sk艂ada si臋 z wielu etap贸w.

Lore Lindu mapka z pomys艂em na dotarcie do d偶ungli
droga jak膮 pokona艂em z Wakatobi do Lore Lindu. Gwiazdk膮 zaznaczone jest po艂o偶enie Parku Narodowego.

By dotrze膰 do Parku Narodowego w Lore Lindu najpierw musia艂em opu艣ci膰 miasto Bau-Bau znajduj膮ce si臋 na po艂udniowym-wschodzie Sulawesi. Tam, z najmniejszego lotniska na jakim dotychczas by艂em- na kt贸rym hala odlot贸w i przylot贸w razem wzi臋te maj膮 powierzchni臋 du偶ego pokoju- wylecia艂em do Makassar, po艂o偶onego na po艂udniowym-zachodzie wyspy. W mie艣cie tym kupi艂em w kasie na lotnisku bilety na wieczorny lot LionAir do miasta Palu w centralnym Sulawesi. Palu i Poso s膮 wymieniane, jako jedne z wi臋kszych o艣rodk贸w, maj膮cych u艂atwi膰 wst臋p do Lore Lindu. Po rozpoznaniu tematu uzna艂em Palu za najdogodniejsze. Lore Lindu znajduje si臋 na 2000-2500m n.p.m. i na pierwszy rzut oka nie wydaje si臋 by膰 znacz膮c膮 wysoko艣ci膮, lecz szlak nawet przez ma艂e g贸ry poro艣ni臋te takim typem ro艣linno艣ci potrafi zrobi膰 swoje. Stan tego szlaku jest na dodatek fatalny. Wyrwy ponad metrowej g艂臋boko艣ci, niekt贸re odcinki ca艂kowicie zerwane przez wod臋 i nienaprawiane s膮 znacznym utrudnieniem. Infrastruktura drogowa jest praktycznie zerowa w tamtej okolicy. Cz臋ste deszcze- nawet w porze suchej i trudne warunki zdrowotne (malaria) w dolinach dope艂niaj膮 obrazu tego miejsca. Dlaczego zatem si臋 tam znalaz艂em? W艂a艣nie dlatego, 偶e miejsce to jest niedost臋pne, a co za tym idzie niezmienione i niezadeptane. Moje marzenie o zobaczeniu najdzikszego oblicza Sulawesi mia艂o si臋 wkr贸tce spe艂ni膰…

D偶ungla w Lore Lindu
g臋ste zaro艣la buduj膮ce d偶ungl臋 Lore Lindu

Miasto Palu i siedziba dyrekcji parku Lore Lindu.

Miasto Palu jest do艣膰 rozleg艂e i spokojniejsze od Poso, w kt贸rym zdarza si臋 znacznie wi臋cej napi臋膰 i niepokoju mi臋dzy chrze艣cijanami a muzu艂manami. Nie mia艂em ochoty na bycie 艣wiadkiem takich wydarze艅 i mi臋dzy innymi dlatego zatrzyma艂em si臋 w Palu. Jedynym minusem by艂a niestety skromna baza hotelowa. Nocowa艂em w tym mie艣cie na szcz臋艣cie kr贸tko i w totalnie sparta艅skich warunkach. Guesthouse, kt贸ry wybra艂em ju偶 nie istnieje, ale oferowa艂 nieprzyzwoicie tani nocleg- 30000 rupii, co oznacza艂o wtedy oko艂o 10 z艂 za noc. W Palu znale藕膰 mo偶na sporo fajnych knajpek z dobrym, lokalnym jedzeniem i Muzeum Centralnego Sulawesi (ma艂o ciekawe). Mnie najbardziej interesowa艂a siedziba dyrekcji Parku Narodowego Lore Lindu. Znale藕膰 j膮 nie by艂o 艂atwo, dlatego rozpytywa艂em o drog臋 mieszka艅c贸w. Zawita艂em tam, 偶eby zakupi膰 bilet wst臋pu do parku i za艂atwi膰 wymaganego przewodnika. Podczas wizyty w siedzibie dosta艂em jedynie namiary na niego i informacj臋, 偶e b臋dzie on czeka艂 na mnie na pocz膮tku trasy przez Park i r贸wnie偶 tam powinienem kupi膰 bilet wst臋pu do Lore Lindu.

Fatalna droga do Wuasa.

Z Palu pojecha艂em do wioski Wuasa, gdzie znajduje si臋 kilka ma艂ych pensjonat贸w i gdzie mia艂 na mnie oczekiwa膰 za艂atwiony przewodnik. Przejazd ok. 50 km zaj膮艂 mi prawie 5 godzin, co tylko pokazuje w jakim stanie s膮 tamtejsze drogi. Jechali艣my w konwoju stworzonym z kilku samochod贸w. Gdy jeden si臋 popsu艂, np. urywa艂o si臋 ko艂o, przesiadali艣my si臋 do innych sprawnych z kolumny. Ci, dla kt贸rych zabrak艂o miejsca musieli niestety czeka膰 na okazj臋. Jechali艣my- rzecz jasna autami terenowymi. Zwyk艂e busy, czy samochody nie maj膮 szans na tamtych drogach. W Wuasa mieszka艂em w penginapan Sendy. By艂o tam kilka skrajnie prostych pokoi: 艂贸偶ko + 艂azienka, o dziwo nawet z ciep艂膮 wod膮 i pr膮d聽 tylko 3 godziny dziennie. Natomiast kuchnia, jak膮 oferowa艂a gospodyni Sendy- pierwsza klasa! Zaplanowa艂em ca艂odniowe wypady do d偶ungli, ale na nocleg chcia艂em wraca膰 do pensjonatu.

Lore Lindu Sulawesi
rzut okiem na g贸rzyst膮 okolic臋 Lore Lindu

Nareszcie w Lore Lindu!

na wej艣ciu do parku narodowego

Wkurzy艂em si臋 jeszcze zanim wyruszy艂em do Parku. Um贸wiony przewodnik o imieniu Idris postanowi艂 nie czeka膰 na mnie i jak si臋 dowiedzia艂em, zdecydowa艂 si臋 przyj膮膰 na ostatni膮 chwil臋 zlecenie od grupy ameryka艅skich emeryt贸w. Po wieczornym powrocie Idrisa z emerytami uci膮艂em sobie z nim kr贸tk膮, ale stanowcz膮 pogaw臋dk臋. Nikt nie lubi by膰 wystawiany. Ustalili艣my, 偶e ze mn膮 p贸jdzie Andy, m艂ody przewodnik i ucze艅 Idrisa. Ostatecznie uwa偶am, 偶e dobrze si臋 sta艂o i 藕le na tym nie wyszed艂em. Przyjecha艂em do Lore Lindu przede wszystkim na obserwacj臋 egzotycznych ptak贸w w naturalnych siedliskach. Andy miejsca ich bytowania zna艂 tak dobrze, 偶e nawet do艣wiadczony Idris ze swoj膮 jankesk膮 grup膮 m贸g艂 mu pozazdro艣ci膰. Emeryci poza tym oczywi艣cie trudniejszych szlak贸w unikali. My wr臋cz przeciwnie- nie musia艂o by膰 艂atwo, jak z p艂atka, ale naprawd臋 interesuj膮co.

przewodnik w Lore Lindu
Andy 艣wietnie si臋 spisa艂, jako przewodnik.

Dlaczego zap艂aci艂em wi臋cej?

Bilety wst臋pu do Parku kupuje si臋 w 鈥瀋entrum turystycznym鈥 , kt贸re mie艣ci si臋 po prostu聽 w przydro偶nej budzie przed wjazdem do Wuasa. Ciekawostka: bilety dla obcokrajowc贸w kosztowa艂y 150 000 rupii dziennie, a dla miejscowych dziesi臋膰 razy mniej. Praktyka r贸偶nicowania cen staje si臋 coraz powszechniejsza w Indonezji, ale w tym wypadku nie obra偶ajmy si臋 o to! Miejscowi znacznie mniej od nas zarabiaj膮, wi臋c ni偶sza cena pozwala im na dost臋p do narodowych bogactw. My p艂acimy wi臋cej, ale bilety w Lore Lindu s膮 rozliczane i wszelkie wp艂ywy z nich pomagaj膮 zachowa膰 miejsca w bardzo dobrej kondycji. Spotka艂em si臋 tylko z jednym przypadkiem, gdy takie zr贸偶nicowanie cen podnios艂o mi ci艣nienie. W Maros kasa sz艂a ewidentnie nie na utrzymanie miejsca i nie s艂u偶y艂a spo艂eczno艣ci, ale grupie miejscowych cwaniak贸w, ale o tym jeszcze wspomn臋 w ostatnim akapicie wpisu…

Trekkingi w d偶ungli Lore Lindu.

Codziennie o 4 rano wychodzili艣my do d偶ungli. Zrobili艣my 艂膮cznie 5 takich tras. Naszymi g艂贸wnymi celami by艂y okolice jeziora Tambing i szlak Anaso, kt贸rego ko艅cowy odcinek mia艂 tylko 20 cm szeroko艣ci, a zej艣cie poza t膮 skrajnie w膮sk膮 艣cie偶ynk臋 by艂o niemo偶liwe. Okolice jeziora Tambing by艂y natomiast bagniste. Og贸lnie d偶ungla w Lore Lindu jest jedn膮 z najtrudniejszych jakie widzia艂em, a z kilkoma mia艂em okazj臋 si臋 ju偶 zmierzy膰. Pewne partie szlak贸w s膮 po艂o偶one wysoko i bywa tam zimniej (nocami 4-5潞C). Z kolei doliny to ostoja wilgoci i wyl臋garnia komar贸w. Koniecznie trzeba mie膰 solidne buty i na pewno nie mog膮 to by膰 kalosze. Najlepsze s膮 buty typu jungle z Altamy lub Meindl’e Borneo. Jak ognia nale偶y unika膰 but贸w z wodoodporn膮 membran膮 typu GoreTex! Wilgotno艣膰 w d偶ungli jest tak du偶a, 偶e i aparaty fotograficzne mog膮 mie膰 w zwi膮zku z tym spore problemy. Ka偶dy obserwator przyrody powinien zaopatrzy膰 si臋 w wodoszczeln膮 lornetk臋. Trasy s膮 uci膮偶liwe i wiod膮 w g贸ry, ale z drugiej strony praktycznie gwarantuj膮 dobre, ornitologiczne obserwacje.

jezioro Tambing Lore Lindu Sulawesi
Jezioro Tambing.
D偶ungla w Lore Lindu

Innego dnia zaliczyli艣my rejony w centralnym masywie Lindu i motocyklowy wypad do doliny Bada znanej z tajemniczych megalit贸w– o tym miejscu nieco dalej w tek艣cie. Wszystkie szlaki, kt贸re zwiedzi艂em i inne pozosta艂e w tym parku najlepiej robi膰 z przewodnikiem. Ze s艂yszenia wiem, 偶e mo偶liwe s膮 wej艣cia indywidualne, ale wy艂膮cznie od miejscowo艣ci Gimpu i Kulawi, po drugiej stronie parku. Z Wuasa zaleca si臋 tylko wej艣cia z przewodnikiem, poniewa偶 szlaki rzeczywi艣cie bywaj膮 trudne i cz臋sto idzie si臋 z maczet膮 wycinaj膮c tras臋. Bez pomocy przewodnika bardzo 艂atwo si臋 zgubi膰 i narobi膰 sobie k艂opot贸w.

Fauna i flora w Lore Lindu.

Mo偶e i trudno si臋 do Lore Lindu dosta膰 i przedziera膰 przez tamtejsze szlaki, ale w艂a艣nie dzi臋ki temu ocala艂o tam wiele wspania艂ych, endemicznych gatunk贸w ptak贸w. W parku w zasadzie nie wyst臋puj膮 du偶e zwierz臋ta, nawet ma艂p jest tam niewiele. To kr贸lestwo zwierz膮t lataj膮cych, owad贸w i ro艣lin. W wielu miejscach mo偶na spotka膰 tak偶e unikatowe gatunki w臋偶y, ale ja jako艣 nie mia艂em szcz臋艣cia tym razem. Poza paroma pospolitymi okazami nie natrafi艂em na nic szczeg贸lnie wartego uwagi.  By艂em szcz臋艣liwy, gdy cho膰 na chwil臋 pojawia艂y si臋 majestatyczne dzioboro偶ce– ptaki niesamowicie trudne do wypatrzenia.

dzioboro偶ec Lore Lindu Sulawesi
majestatyczny dzioboro偶ec w Lore Lindu

Wymagaj膮 one do przetrwania i rozrodu  specyficznego biotopu obfituj膮cego w martwe, stare drzewa. Takie stanowiska s膮 ju偶 praktycznie niedost臋pne poza obszarami chronionymi, gdzie natur臋- w tym drzewa- pozostawia si臋 w spokoju. Na Sulawesi 偶yje kilka gatunk贸w dzioboro偶c贸w, w tym najbardziej imponuj膮cy Rhyticeros cassidix. Do ich obserwacji konieczna jest przede wszystkim du偶a dawka cierpliwo艣ci i dobry przewodnik, znaj膮cy si臋 na rzeczy. Pierwszego dzioboro偶ca zobaczy艂em dopiero po kilku godzinach poszukiwa艅! Nad jeziorem Tambing mo偶na napotka膰 kilka ciekawych gatunk贸w zimorodk贸w. Najrzadszym jest endemiczny rybaczek zielonosterny Actenoides monachus.

rybaczek zielonosterny Lore Lindu Sulawesi
rybaczek zielonosterny
wilga czarnog艂owa Lore Lindu Sulawesi
wilga czarnog艂owa
ro艣lina mi臋so偶erna Lore Lindu Sulawesi
ro艣lina mi臋so偶erna

Preferuje on raczej ni偶ej po艂o偶one miejsca i naprawd臋 trudno go wypatrze膰, a jeszcze trudniej sfotografowa膰. W Lore Lindu napotkamy mn贸stwo papug, kt贸re s膮 bardzo ruchliwe i 偶yj膮 w koronach drzew. Przemieszczaj膮 si臋 z miejsca na miejsce szukaj膮c owoc贸w. Wilgi reprezentuje pi臋knie ubarwiona i wyj膮tkowo trudna do zobaczenia wilga czarnog艂owa Oriolus chinensis celebensis. To, 偶e j膮 widzia艂em uwa偶am za przypadek i niesamowity 艂ut szcz臋艣cia. Niezwykle ciekawe i w艂a艣ciwe tylko dla tego regionu s膮 endemiczne gatunki 偶o艂ny np.: 偶o艂na purpurowa. Widzia艂em r贸wnie偶 jastrz臋bia chi艅skiego, ca艂a mas臋 ptasiej drobnicy, dwa miejscowe gatunki kuku艂ek i jeden soko艂a. Musia艂o mi wystarczy膰 jedynie zobaczenie ich w naturze, kto pr贸bowa艂 fotografowa膰 ptaki bez siedzenia w czatowni wie, o czym m贸wi臋. Niestety, pr贸ba zobaczenia ptak贸w wodnych na jeziorze Tambing okaza艂a si臋 kompletn膮 klap膮, mimo 偶e pr贸bowali艣my o r贸偶nych porach i z kilku stron. Nie potrafi臋 tego wyt艂umaczy膰, przewodnik wspomina艂 o porze l臋g贸w kaczek, ale nie do ko艅ca jestem przekonany… Oczywi艣cie opr贸cz ptak贸w spotykali艣my liczne okazy ciekawych owad贸w i ro艣liny m.in.: mi臋so偶ernych. Park Lore Lindu to fantastyczne miejsce do obcowania z egzotyczn膮 przyrod膮. Nie nudzi艂em si臋 ani minuty podczas pobytu na szlakach wiod膮cych przez t臋 d偶ungl臋.

Tajemnicze megality w dolinie Bada.

Ostatni dzie艅 mojego pobytu w okolicy Lore Lindu przeznaczy艂em na motocyklowy wypad do doliny Bada, gdzie mo偶na zobaczy膰 tajemnicze megality. S膮 one pozosta艂o艣ci膮 po przedstawicielach kultury, o kt贸rych wiadomo w sumie tylko tyle, 偶e zamieszkiwali tamte tereny kilka tysi臋cy lat temu. Dzi艣 nikt tak naprawd臋 nie zna w艂a艣ciwego przeznaczenia kamiennych pos膮g贸w. Jest to ci膮gle terra incognita archeologii i chyba niepr臋dko si臋 to zmieni. Ten tajemniczy lud rze藕bi艂 na pos膮gach narz膮dy rozrodcze nie pozostawiaj膮c zbyt wiele domys艂owi. By膰 mo偶e w przysz艂o艣ci kiedy艣 kto艣 zbada okolic臋 Bada dok艂adniej i b臋dziemy mogli wi臋cej na ten temat dowiedzie膰.

megality w dolinie Bada Sulawesi
Megality w dolinie Bada.

Turystyczny koszmar w Makassar i Maros.

lotnisko w Palu na Sulawesi
Na p艂ycie lotniska w Palu.

Na powrocie polecia艂em z Palu do Makassar, w kt贸rym sp臋dzi艂em tylko jeden dzie艅. Miasto to jest do艣膰 spore, ale kompletnie nieciekawe. Dlatego zdecydowa艂em si臋 wyskoczy膰 do Maros, w pobli偶u kt贸rego mia艂 znajdowa膰 si臋 Bantimurung– pono膰 intryguj膮cy rezerwat motyli. Po trzech godzinach skomplikowanej jazdy z przesiadkami przekona艂em si臋, jak s艂abym w Sulawesi jest przewodnik Lonely Planet. Ostatecznie dotar艂em na miejsce. Tam czeka艂o na mnie najwi臋ksze rozczarowanie wyjazdu. Maros jest miastem wybitnie paskudnym i nie ratuje go nawet pi臋kna okolica, w kt贸rej jest po艂o偶one. Ju偶 na wje藕dzie straszy艂y mnie okropne pomniki ma艂py i motyla.

Maros na Sulawesi
Maros
Maros na Sulawesi to koszmar
Koszmarne atrakcje w Maros. Konstrukcja ta ma ok. 7 metr贸w wysoko艣ci i nawet ta biedna ma艂pa 艂apie si臋 za g艂ow臋 widz膮c to wszystko wok贸艂…
ruina w parku motyli w Maros na Sulawesi

Zdezelowane totalnie i pomimo intencji autor贸w raczej przera偶aj膮 ni偶 zach臋caj膮. Na wej艣ciu do Bantimurung zawo艂ano ode mnie 300 000 rupii czyli blisko 100 z艂! stawka bandycka nawet jak dla bogatych ludzi Zachodu. Co otrzyma艂em w zamian? Kr贸tk膮, licz膮ca oko艂o 200 metr贸w 艣cie偶k臋 pe艂n膮 艣mieci, kt贸ra „zaimponowa艂a” mi bardzo nawet, jak na og贸lnie za艣miecon膮 Indonezj臋. Na ko艅cu tego czego艣 znajdowa艂 si臋 wodospad z zalegaj膮cymi pod nim oponami i… zepsuta lod贸wk膮. Motyli nie widzia艂em, ale kiedy艣 podobno tam by艂y. Zapewne nim miejscowi je wy艂apali i przyszpilili w gablotach na sprzeda偶. Barbarzy艅stwo w czystej postaci. Jak si臋 okazuje zarz膮d rezerwatu to grupka cwaniaczk贸w, kt贸ra z tego miejsca zrobi艂a sobie prywatn膮 maszynk臋 do zarabiania kasy na naiwniakach z Zachodu. Zgadnijcie, co si臋 dzieje z pieni臋dzmi, kt贸re tury艣ci p艂ac膮 za bilety. Szkoda nawet minuty na zmarnowanie w tym miejscu. Omijajcie szerokim 艂ukiem!

%d bloggers like this: