Turcja

Milet, Priene i Dydyma- miasta jońskie w Turcji.

Mam nadzieję, że mój poprzedni wpis choć trochę przybliżył Wam atrakcje Selcuku i zachęcił do wypadu w te okolice. Jednak to małe miasteczko jest ważne z jeszcze jednego powodu. To tu zaczyna się szlak czterech miast Jonii, jeden z najważniejszych historycznie szlaków Turcji. Efez – pierwsze miasto na szlak opisałem we wcześniejszym wpisie czas zabrać Was do kolejnych. Priene, Milet i Dydyma, w zasadzie nie będąca miastem, a tylko pozostałością imponującej świątyni Apollina z wyrocznią, są warte zobaczenia i czekają na każdego.

Szlak czterech miast jońskich w Turcji:

➺ Start w Priene:

Do Priene dostaniecie sie z Selcuku. Musicie wyruszyć wcześnie rano busem do miejscowości Ortaklar, gdzie przesiądziecie się do kolejnego pojazdu, który zawiezie nas do Soke. Stamtąd kursują już busiki do samych bram Priene. Polecam zjawić się tam jak najwcześniej rano, ruiny otwierają się już o 9:00. Jest wtedy szansa, że będziecie tam sami, lub w kameralnym towarzystwie.

Priene to miejsce to jest mało popularne i niezbyt często odwiedzane, a szkoda, bo to jedno z najładniej położonych starożytnych miast w Turcji. Miasto zwiedzałem sam, nie towarzyszył mi żaden przewodnik i nie miałem też towarzystwa. Stosunkowo dobrym opisem ruin i przeznaczenia poszczególnych obiektów dysponuje przewodnik „Turcja” wydawnictwa Bezdroża. Zresztą ogólnie go polecam, w moim odczuciu jest bardziej przydatny niż Lonely Planet, który jeśli chodzi o Turcję jest stosunkowo słaby.

Priene- najważniejsze atrakcje starożytne:

Zwiedzanie rozpoczynamy od Stadionu, ale nie jest to najbardziej fascynująca część ruin. Na tą natkniemy się nieco wyżej, gdzie na pierwszy plan wybija się oczywiście teatr. Nie zachował się on w całości, za to jego ciekawym elementem są imponujące kamienne fotele, wykorzystywane w starożytności jako swoiste loże dla vip-ów. Zachowały się też fragmenty ołtarza Dionizosa. Imponującym elementem pozostałości miasta są ruiny świątyni Ateny Polias. Znajdziemy tam pięć podniesionych z ruin kolumn w stylu jońskim, świetnie prezentujących się na tle Akropolu. Z drugiej strony otwiera się widok na dolinę Meandra:

priene nieopodal miasta milet w turcji i widok na dolinę meandry

starożytny kompleks mieszkalny w Priene:

To właśnie ta rzeka, a dokładniej mówiąc osady przez nią niesione były przyczyną upadku miasta Priene, powoli odcinanego od morza. Spacerując wśród kamiennych bloków tworzących niegdyś kolumnadę świątyni, uświadamiamy sobie jak wielką ona była. W pobliżu znajdziemy też kompleksy poświęcone bogom egipskim i Zeusowi, jednak znacznie mniej okazałe. Bardzo interesujące są dzielnice mieszkalne, położone w cieniu akropolu. Wśród tamtych domów znajdował się podobno i taki, w którym zatrzymał się Aleksander Wielki, jednak to chyba tylko legenda. Realne natomiast są zachowane w niezłym stanie posadzki, paleniska i elementy systemu kanalizacyjnego, który był dumą Priene.

priene dzielnica starożytnych domów mieszkalnych
Ulica budynków mieszkalnych

starożytna Agora w Priene:

Okolice Agory to centrum życia politycznego i społecznego miasta. Najbardziej intrygujące są pozostałości Buleuterionu i Prytanejonu. Były to obiekty związane z działaniami sądowniczymi ale i prawodawczymi miasta. Buleuterion na planie prostokątnym, z fragmentami ołtarza ofiarnego prezentuje się naprawdę świetnie. Cały ten zakątek przy odrobinie wyobraźni daje nam szansę na wizualizowanie sobie życia Priene z okresu jego świetności. Samo miasto jest niezwykle klimatyczne. Warto je odwiedzić, zwłaszcza wczesną wiosną, gdy dolina Meandra zakwita, pięknie kontrastując z bielą wapiennych skał.

buleuterion priene nieododal miasta milet w turcji
starożytny Buleuterion w Priene

➺ Milet: drugie miejsce na szlaku starożytnych miast jońskich:

Jeśli chcecie dojechać do miasta Milet z Priene, najlepiej korzystać z wynajętego samochodu, autostopu lub taksówki (po solidnych negocjacjach). Jeżdżą też wprawdzie nieliczne publiczne busy, ale trzeba mieć nieco szczęścia, by na nie trafić i zawsze należy pytać kierowcy, czy wysadzi nas przy ruinach, czy przy głównej drodze skąd do Miletu czeka nas krótki spacer.

Z Priene udałem się do miasta Milet. Dzięki istniejącej tam szkole filozoficzno – matematycznej o tym mieście słyszeli wszyscy już w podstawówce. Tales faktycznie już przez Arystotelesa był uważany z a ojca filozofii zachodniej, ale nie tylko jego nazwisko budowało dzieje miasta. Milet wychował wielu wybitnych obywateli, posiadał niezwykle ważny w starożytności port zwany Portem Lwów. Cały ten ogrom bogactwa wskazywałby, że możemy liczyć na niesamowite widoki. Niestety- nie jest tak różowo. Poza teatrem, częściowo odrestaurowanym, trudno tu znaleźć wybitne zabytki.

Milet i odrestaurowany teatr:

milet i odrestaurowany teratr starożytny
Teatr w Milecie

nieliczne warte uwagi skarby miasta Milet:

milet i domy rzymskie zalane przez rzekę meandra
zalane starożytne domy rzymskie

Zostają jeszcze łaźnie Faustyny z czasów rzymskich i to w zasadzie wszystko. Warto też wiedzieć, że spora część miasta leży na terenach zalewowych w dolinie Meandra i niestety w czasie moich odwiedzin pozostałości agory czy forum były pod wodą. Za miastem warto odnaleźć niewielki meczet Isa Bey z ciekawym pokryciem dachu, na którym gniazdo wiją sobie bociany. Klimatyczny, aczkolwiek trudny do dojścia zakątek.

➺ Dydyma- trzecie starożytne miasto jońskie:

Nieco trudno tu dotrzeć, w zasadzie jedynie własny samochód lub autostop ratują sytuację, pamiętajcie o dobrym zaplanowaniu wypadu, jeśli nocujecie Selcuk, czeka Was długi powrót.

– świątynia Apollina:

światynia Apollina w mieście Dydyma, jednym oprócz m.in. milet mieście starożytnym w Turcji

Kolejnym ważnym zabytkiem szlaku Jonii jest świątynia Apollina w Dydymie. O ile w starożytności zawsze pozostawała druga po Artemizjonie, o tyle dziś jest znacznie ciekawsza niż pojedyncza kolumna w Selcuku. Świątynia w starożytności była ważnym ośrodkiem kultu dla Milezyjczyków. Była połączona z ich miastem tzw. Świętą Drogą. Niestety, do naszych czasów liczne zabytki wzdłuż niej się nie zachowały. Albo może inaczej… podobnie jak spora część dziedzictwa ludzkości z tych okolic zdobią obecnie wnętrza londyńskich i paryskich muzeów.

– głowa Meduzy:

Na miejscu zobaczymy całkiem nieźle zachowane ruiny głównego miejsca kultu, sporo płaskorzeźb, z najsłynniejsza głową Gorgony (Meduzy) oraz nieliczne pozostałości budynków pomocniczych. Świątynia była burzona przez Persów już w czasach klasycznej Grecji, odbudowana została w okresie hellenistycznym. W epoce bizantyńskiej zamieniona na kościół i ostatecznie zniszczona w czasie trzęsienia ziemi w 1453 roku. Dziś niestety nie zobaczymy już śladów po źródełku i wyroczni, a właśnie to ona była jednym z istotnych powodów, dla których świątynię nawiedzali starożytni pielgrzymi.

Czwarte starożytne miasto jońskie na szlaku.

O czwartym miejscu na szlaku starożytnych miast jońskich, do którego zaliczają się Efez i Selcuk znajdziecie klikając tutaj :https://albumzpodrozy.pl/selcuk-i-efez/

Szlak starożytnej Jonii za nami… Jak zauważyliście Priene prezentuje się naprawdę zachęcająco! Mam nadzieję, że Wasza wizyta tam pozwoli poczuć nieco historycznego klimatu i przyniesie radość odkrywania naszych dziejów. Następnym razem zabiorę Was w podróż do krainy współczesnych jaskiniowców. Kapadocja, bo o niej mowa, to już jednak zupełnie inna historia.

%d bloggers like this: