My tymczasem polem, lasem… Beskid Niski.

Ostatni weekend spędzamy w Beskidzie Niskim. Powodów jest kilka 🙂 ale przede wszystkim są to moje rodzinne strony. To oczywiście subiektywnie najdoskonalsze miejsce do naładowania akumulatorów i do odkrywania nowych rzeczy. Tak, nowych, bo pomimo, że właśnie tu się urodziłam, a następnie spędziłam piękne dzieciństwo okazuje się, że zbyt wiele o nim nie wiedziałam. Zdaję…

Read more